Szukaj
  • Michał Kucharzewski

Kaczki! Kaczory! Kaczusie!

Aktualizacja: 15 paź 2018


I stało się. Przyszedł sezon polowań na kaczki. W naszym łowisku kaczek nie ma, ale od czego Pan ma kolegów?


Dostaliśmy zaproszenie na zbiorowe polowanie na kaczki do zaprzyjaźnionego koła. Tak mi się droga dłużyła, że jak ten osioł ze Szreka zaczęłam się zachowywać. Ale w końcu dojechaliśmy. Trochę bałam się konkurencji jak zobaczyłem ile wspaniałych psów przyjechało na to polowanie, ale cóż... Nie można się poddawać!!!


Mój Pan jest całkiem niezłym strzelcem. Kaczek miało być sporo. Woda okazała się wielka. Czasem wiał dość silny wiatr i to na naszym stanowisku prosto w kufę, a więc fala też bywała spora.


Wiele czasu nie minęło, padł pierwszy strzał i wreszcie dostałam zgodę!!! Więc hop do wody!!! Nie było daleko, więc już po chwili stałam na brzegu z piękna krzyżówką. Jaka frajda! Nie było jednak czasu na okazywanie radości. Pif, paf  i kolejne zadanie mam do wykonania... Tak było przez kilka godzin, były jednak przerwy. Starczyło czasu na śniadanie i luch, więc i siły mogłam zregenerować.




Napracowałam się, ale ja to kocham! Mimo, że nie bardzo miałam siłę, aby iść do samochodu, to był wspaniały dzień!!!




0 wyświetlenia

©2018 by Wrzosowy Kartel. Proudly created with Wix.com